Kiedys wymyslone w pracy xd

Miedzy nami sie nie uklada, miedzy nami zenada, juz nic sie nie posklada..,

to trzeba odejsc, taka kazdego rada,

a jeszcze nie tak dawno myslalam , ze zalezy Ci ,

a teraz przestalam snic,

zaciagam sie resztkami obrazow z glowy,

zebym mogla chociaz cos poczuc, chociaz do polowy..,

co chwile klotnie , to nie rozmowy…,

Ty od dawna jestes zmeczony, nie byles gdy potrzebowalam Cie…

nie bylo nigdy wsparcia.. i nie pomagales przygotowac zarcia, ani pozmywac….

tak tak…, stad byla ta mina krzywa,

to siedzenie w kolko w tym jeban … **

domu…., nigdzie nie wychodzilismy juz nawet myslalam ze sie mnie wstydzisz….,

pewnie w myslach ze mnie szydzisz…

Nie chce byc ta najgorsza ja juz wypalilam sie jak zimny ogien, w ciemna noc….

A moze wlasnie kochac kogos drugiego , to jest najwiekszy blad …. ? ;- /

Published by

Wodospad Slow

Kobieta,ktora mimo owczesnej technologii ma w sobie duzo emocji , i chce je pokazac swiatu :)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s